open source

Na wypadek końca świata – Global Village Construction Set

poniedziałek, 11 lutego, 2013 | technologia | Możliwość komentowania Na wypadek końca świata – Global Village Construction Set została wyłączona

Od grudniowego – nieudanego końca świata minęło już trochę czasu i jak na razie nikt nie wyznaczył kolejnej daty. Zatem jeśli nie uderzy w nas żadna kometa rodem z Melancholii możemy czuć się bezpiecznie. Bardziej prawdopodobne jest, że ktoś niechcący odpali globalny EMP jak w Revolution i sprawnie pozbawi nas całej – elektronicznej cywilizacji.

Co wtedy? Jak zbudować wszystko od początku w momencie gdy większość ludzi nie ma najmniejszego pojęcia jak działają telefony, które mają w kieszeniach ?

Marcin Jakubowski – absolwent Princeton po zdobyciu doktoratu z energii jądrowej doszedł do wniosku, że swoją pracą i badaniami powinien w bardziej wymierny sposób przysłużyć się rodzajowy ludzkiemu [ciekawe co o tym myślą inni doktoranci]. Żeby stać się bardziej użytecznym założył Open Source Ecology. Organizację, której głównym zadaniem jest zaprojektowanie, stworzenie i udostępnienie technologii umożliwiającej samodzielną konstrukcję najbardziej niezbędnych urządzeń umożliwiających funkcjonowanie cywilizacji.

Przygotowywany przez Open Source Ecology – Global Village Construction Set na chwilę obecną opracowuje  50 urządzeń, między innymi:

  • glebogryzarki,
  • opryskiwarki,
  • nowoczesnego silnika parowego,
  • silnika elektrycznego,
  • turbiny wiatrowej.

Zatem jeśli jesteśmy zainteresowani samodzielnym złożeniem jednego z powyższych wystarczy,  że przejdziemy na odpowiednią stronę. I z pewnymi umiejętnościami konstrukcyjnymi zaczniemy przygotowywać się do odbudowy cywilizacji.

Global Village Construction Set in 2 Minutes from Open Source Ecology on Vimeo.

Tags: , , ,

Pracownia komputerowa za ZERO złotych?

wtorek, 7 sierpnia, 2012 | dydaktyka | Możliwość komentowania Pracownia komputerowa za ZERO złotych? została wyłączona

Wiele lat temu zaangażowałem się w projekt wczesnej edukacji komputerowej (wtedy wczesna oznaczała dzieci z ostatnich klas szkoły podstawowej). Projekt miał przede wszystkim na celu pokazanie potencjału  darmowych technologi webowych oraz aktywizację technologiczną dzieciaków. Pomimo dobrych chęci pomysł rozbił się dość szybko o wyposażenie pracowni (kwestie dostępu do sieci miała wziąć na siebie jedna z bibliotek korzystająca z jakiegoś programu informatyzacji). Mieliśmy niewystarczającą ilość sprzętu w stosunku do zainteresowanych oraz naszych „możliwości dydaktycznych”.

Widać jednak, że pracując w trochę innym środowisku, nawet przy zerowym budżecie można zbudować sprawnie funkcjonującą pracownię komputerową. ifixit opowiada historię Roberta Litta – nauczyciela z niedofinansowanej amerykańskiej podstawówki, który własnymi siłami zdecydował się stworzyć pełnowartościową laboratorium mogące podołać każdemu zadaniu z technologii informacyjnych poruszanemu na poziomie szkoły podstawowej (czy nawet zajęciom akademickim prowadzonym w oparciu o Google Docs)

Aby tego dokonać musiał przezwyciężyć te same trudności z którymi muszą borykać się nauczyciele w naszych rodzimych podstawówkach, zatem warto przyjrzeć się temu studium przypadku. Przede wszystkim całkiem słusznie zauważył, że większość komputerów, postrzeganych jako „zepsute” w rzeczywistości ma tylko problemy z oprogramowaniem, które mogą być szybko rozwiązane reinstalacją systemu operacyjnego. Jednak zdobycie nowych licencji na oprogramowanie wymagało nie racjonalnych nakładów finansowych. Dlatego też  Litt zwrócił się w stronę otwartego oprogramowania. Nie mając w tej materii większego doświadczenia zwrócił się do lokalnej grupy użytkowników linux’a (LUG). Na 18 darowanych maszynach uruchomił popularną, bardzo przyjemną użytkownikom dystrybucję Ubuntu. Wszystkie komputery zaczęły działać, znikł też problem zróżnicowania systemu operacyjnego. Po pół roku nauczyciel zebrał wystarczająco sprzętu by prowadzić regularną pracownię komputerową.

W międzyczasie udało mu się nawiązać współpracę z inną organizacją non-profit zajmującą się pozyskiwaniem sprzętu dla szkół i ośrodków administracyjnych. W tym momencie zyskał już wystarczającą swobodę by móc ustawić dolną granicę wydajności komputerów, dzięki czemu organizacja kolejnych laboratoriów była znacznie prostsza .

Co najciekawsze w całej historii Litt nie jest specjalnie szkolonym nauczycielem informatyki. Całą niezbędną wiedzę zdobył online, korzystając z powszechnie dostępnych źródeł.

Historia ta jak i inne, które co chwilę pojawiają się w sieci sygnalizują jeszcze jedną zmianę w procesie edukacji. Jeżeli chcemy przygotować młodzież do roli „cyfrowych obywateli” to proces ten musimy zacząć jak najwcześniej, jednak aby tego dokonać każdy nauczyciel będzie musiał się po trochę stać „informatykiem” by w dowolnym przedmiocie przemycić umiejętności wykorzystania go wraz ze współczesną technologią.

 

Tags: , , , , , ,

Otwarte oprogramowanie w małych przedsiębiorstwach na przykładzie praktyk lekarskich

poniedziałek, 24 października, 2011 | ogólne | Możliwość komentowania Otwarte oprogramowanie w małych przedsiębiorstwach na przykładzie praktyk lekarskich została wyłączona

Właśnie dostałem informację o publikacji mojego artykułu poruszającego kwestie wykorzystania otwartego oprogramowania w małych przedsiębiorstwach. Ze względu na swoje medyczne zainteresowania rzecz opisywana jest z perspektywy indywidualnych praktyk lekarskich.

Abstrakt  można przeczytać w zakładce publikacje.

Pełen tekst dostępny jest tutaj.

Tags: , , ,